SMS PZPS I Spała przegrał z BBTS Bielsko-Biała 1:3 (18:25, 22:25, 25:22, 22:25) w meczu kończącym 20. kolejkę KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn. MVP został wybrany Tomasz Piotrowski. Pierwsze spotkanie tych drużyn zakończyło się również wygraną bielszczan, ale wtedy padł wynik 3:0.

20. kolejkę KRISPOL 1. Ligi Mężczyzn zakończyło wtorkowe, telewizyjne starce SMS PZPS I Spała z BBTS Bielsko-Biała. Drużyny te znajdują się na dwóch przeciwległych biegunach. Spalska młodzież okupuje ostatnie miejsce w tabeli i raczej nie uniknie spadku z ligi. Bielszczanie to akutalni wiceliderzy tabeli, którzy wymieniani są w gronie faworytów do zwycięstwa w lidze, premiowanego awansem do PlusLigi.

- Gramy dużo setów na przewagi. Przed sezonem życzylibyśmy sobie takiego grania i takiej bitwy. Momentami brakuje nam doświadczenia. Ci chłopcy właśnie je zdobywają. W ich późniejszej karierze zawodniczej, to na pewno będzie procentować. Jestem zadowolony z postawy moich zawodników. Trzeba pamiętać, że to są młodzi chłopcy, którym będą przytrafiać się błędy. Dla nas celem jest inna impreza, a w 1. Lidze gramy, żeby się przygotować - powiedział Marek Skrobot, trener SMS PZPS I Spała.

Bielszczanie przyjechali do Spały pełni respektu do rywala. - SMS Spała to młody zespół, śledzimy poczynania tej ekipy. Wiemy, że do tej pory wygrali jeden mecz, ale w zasadzie to żadnego nie przegrali wysoko. To są młodzi chłopcy, którzy walczą, mają bardzo dobre warunki i są bardzo ambitni. Podchodzimy do tego meczu jak do każdego innego - mocno koncentrujemy się na zwycięstwie. Chcemy wygrać, chcemy odbić się od tego przegranego meczu z Lechią. Będzie to trudne spotkanie, tak jak i każde inne w tej lidze - wyznał Daniel Wolny, II trener BBTS Bielsko-Biała.

Pierwsze akcje wtorkowego spotkania były dość wyrównane 3:3. Chwilę później w polu serwisowym pojawił się Oleg Krikun i zaczął swoją zagrywką sprawiać rywalom sporo problemów 5:3. Do tego na środku siatki bardzo dobrze spisywał się Bartosz Cedzyński 9:6. W dalszej części siatkarze ze Spały popełniali proste błędy 8:13, które na swoją stronę wykorzystali bielszczanie. Na środku nie do zatrzymania był Hunek 15:9. Pojedyncze udane akcje Michała Gierżota i Jakuba Czerwińskiego nie wystarczyły, aby nawiązać równą walkę z zespołem gości 12:18. Przyjezdni do końca utrzymali równy rytm gry i zwyciężyli 25:18. Ostatni punkt ze środka zdobył Hunek.

Początek seta numer dwa to kopia pierwszego. Obie drużyny grały równo 3:3 i 6:6. Przez dłuższy czas żadnej ekipie nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi 11:11. Po stronie gospodarzy w ataku dobrze spisywał się Przemysław Kupka, a gości Krikun oraz Michał Makowski 12:12. SMS PZPS I należało w tym fragmencie gry pochwalić za dobrą grę blokiem. W tym elemencie bardzo dobrze sobie radził Adrian Markiewicz 15:15. Do końca tej partii gra była bardzo zacięta 20:20. Ostatecznie nerwową koncówkę na swoją stronę rozstrzygnęli podopieczni Harry'ego Brokkinga, a wygraną pewnym atakiem przypieczętował Mateusz Frąc 25:22.

Trzecia odsłona meczu to gra punkt za punkt 5:5 i 7:7. Dopiero w połowie seta podopieczni Marka Skrobota, dzięki dobrej obronie w polu i skutecznym kontratakom odskoczyli na dwa oczka 15:13. W tej sytuacji to BBTS Bielsko-Biała musiał gonić wynik. Remis gościom dały mocne i pewne ataki Krikuna 17:17. Końcówka była bardzo zacięta 19:19. Po ataku Kupki na prowadzenie wysunęła się spalska młodzież 20:19. Tym razem gospodarze nie dali sobie wyrwać z rąk zwycięstwa. W ostatniej akcji tej partii szczelnym, podwójnym blokiem zatrzymali na prawym skrzydle Makowskiego 25:22.

Kolejny set do stanu 9:9 był równy. Następnie goście, dzięki pewnym atakom Krikuna odskoczyli na dwa oczka 14:12 i 16:14. Siatkarze ze Spały nie mieli zamiaru się poddać i zniwelowali stratę do jednego punktu 17:18. W zespole SMS PZPS I należało pochwalić za bardzo dobrą dyspozycję Kupki. Jednak ostatnie słowo w tym meczu należało do bielszczan. Ostatni punkt na wagę zwycięstwa za trzy punkty zdobył Krikun 25:22.

Statystyki meczu: http://www.krispol1liga.pl/games/id/1100393.html

Żródło:  http://www.krispol1liga.pl